<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4153239928893363153</id><updated>2012-02-16T09:10:07.496+01:00</updated><title type='text'>Na przekór wszystkim...</title><subtitle type='html'>Wampirza Filozofia</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Kaleid</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08255939230527286590</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='http://3.bp.blogspot.com/_JP8AHo3bp8M/S-rgdv-sDQI/AAAAAAAAAiU/qEENyWTWpf8/S220/avatar+dM.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>8</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4153239928893363153.post-3027829451193351084</id><published>2012-02-03T04:14:00.001+01:00</published><updated>2012-02-03T04:20:10.409+01:00</updated><title type='text'>"Amicum perdere est damnorum maximum"*</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal"&gt;Wampir siedziała na swoim parapecie i wpatrywała się w srebrną tarczę księżyca. W prawej ręce miała kieliszek czerwonego, półwytrawnego wina, w lewej – powoli gasnący papieros. Żałowała wielu rzeczy, ale przede wszystkim tego, że niedawno straciła bardzo ważną dla niej osobę przez swoją głupią bezmyślność. Bilans strat nie do oszacowania. Załkała, a kropelka krwi popłynęła po jej policzku i utonęła gdzieś we włosach, którymi owinęła sobie szyję. Drżała z bezsilności, tak bardzo chciała wszystko naprawić i wiedziała, że graniczy to z cudem. Mimo wszystko zamierzała próbować. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Dla otoczenia Wampira wiadome jest, że największą wartością jaka rządzi w jej życiu są Przyjaciele. Niżej w hierarchii jest Miłość i Rodzina, potem studia, kariera… a reszta świata rozpycha się gdzieś w mniej znaczących partiach – po co się przejmować. Kiedy w życiu ma się te „rzeczy” – posiada się już właściwie wszystko. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Chciałabym, żeby wszyscy dostrzegali wartość Przyjaciół, zanim Ich (nie daj Boże) stracą. Niestety – niektórzy traktują przyjaźń tak przedmiotowo, jakby jej obecność była pewna i stała. Nic bardziej jej nie zagraża, niż przekonanie, że nie trzeba się o nią troszczyć. Może warto docenić swojego Przyjaciela – zanim będzie za późno.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="text-align:center"&gt;***&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Przepraszam, Lena. Tak bardzo mi przykro z powodu tego, co się stało. Chcę, żebyś wiedziała, że zależy mi na Tobie – na Twojej przyjaźni, na naszych rozmowach, wspólnych chwilach na zlotach i poza nimi. Ten jeden, jedyny raz popełniłam błąd i obiecuję – never again. Tylko proszę – daj mi szansę wszystko odbudować. Nie pozwól, żeby jedna „głupota” zniszczyła to, co było szczere i piękne. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;*Tytuł posta po polsku brzmi: "Stracić przyjaciela to największa ze strat".&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4153239928893363153-3027829451193351084?l=the-vampire-thoughts.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/feeds/3027829451193351084/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4153239928893363153&amp;postID=3027829451193351084&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/3027829451193351084'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/3027829451193351084'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/2012/02/amicum-perdere-est-damnorum-maximum.html' title='&quot;Amicum perdere est damnorum maximum&quot;*'/><author><name>Kaleid</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08255939230527286590</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='http://3.bp.blogspot.com/_JP8AHo3bp8M/S-rgdv-sDQI/AAAAAAAAAiU/qEENyWTWpf8/S220/avatar+dM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4153239928893363153.post-6124510163516469854</id><published>2012-01-23T01:06:00.004+01:00</published><updated>2012-01-23T01:16:27.354+01:00</updated><title type='text'>No to ACTA!</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:100%;"&gt;S&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;zła prosto przed siebie, stawiając stopy ostrożnie, jedna za drugą. Biała sukienka zbroczona była krwią, która ściekała z jej półotwartych ust. Jej oczy, tak błękitne, jakby całe niebo oddało im swój blask, rozglądały się czujnie dookoła. Nadal czuła zapach świeżo ociosanego drewna, skierowanego prosto w jej martwe serce. Miała teraz powód, by zacząć się bać. Jej tożsamość została ujawniona. Królowa potępionych straciła osłonę tajemniczości. Rhiannon. Tak brzmiało jej imię i niedługo miało rozprzestrzenić się po całym świecie podziemi, przekazywane z ust do ust, skalane językami najbardziej plugawych spośród ludzi, tytułujących się bezpodstawnie „łowcami wampirów”. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Tak… to jest metaforyczne przedstawienie pewnej sprawy, na którą Wampir wszystkich Was uczula. Z polskiego na nasze:&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Internauci przeglądają ostrożnie sieć. Pliki, które pobierają, zapisują po kryjomu w folderach swoich komputerów, ukrywają się, byle tylko nie zostać przyłapanymi. Czują na swoich karkach oddech cenzury, która powoli zabija nadaną im przez konstytucję wolność osobistą w Internecie. Teraz mają czego się bać. ACTA ujawnia ich tożsamość – jednego za drugim. Ich dane mają niedługo rozprzestrzenić się, być może po całym świecie. Wszystko za sprawą ludzi, którzy ukrywają się pod płaszczykiem „ochrony własności intelektualnej i walki z piractwem”. &lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Nie dajmy się im! Bierzmy udział w protestach, nie siedźmy z założonymi rękami. Popierajmy Anonimowych – oni są po naszej stronie – po stronie wolnego Internetu!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Wampir weźmie udział zarówno w marszach protestacyjnych w swoim mieście, jak i innych akcjach które może wspomóc. A Ty?&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt; &lt;/span&gt; &lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 250px; height: 179px;" src="http://www.laquadrature.net/files/NOtoACTA-250.png" border="0" alt="" /&gt; &lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;   &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4153239928893363153-6124510163516469854?l=the-vampire-thoughts.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/feeds/6124510163516469854/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4153239928893363153&amp;postID=6124510163516469854&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/6124510163516469854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/6124510163516469854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/2012/01/no-to-acta.html' title='No to ACTA!'/><author><name>Kaleid</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08255939230527286590</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='http://3.bp.blogspot.com/_JP8AHo3bp8M/S-rgdv-sDQI/AAAAAAAAAiU/qEENyWTWpf8/S220/avatar+dM.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4153239928893363153.post-883841893248346579</id><published>2011-12-23T23:26:00.010+01:00</published><updated>2011-12-24T13:16:48.206+01:00</updated><title type='text'>Merry Christmas &amp; Happy New Year</title><content type='html'>&lt;p&gt; &lt;p&gt;Wampir wie, że powinien iść się wstydzić, ale u niej tyle się dzieje, że nie ma czasu nawet na naskrobanie dwóch zdań dla Was. Dlatego kłania się nisko, przeprasza, obiecuje poprawę i  życzy Wszystkim &lt;strong&gt;wesołych, rodzinnych, zdrowych, wampirzo - depeszowych Świąt Bożego Narodzenia i wystrzałowego, lepszego niż poprzedni i pozbawionego końca świata nowego, 2012 roku!&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zksgR87YmtU/TsgO8602ThI/AAAAAAAACKc/nZtRe0CiqzM/s1600/goth_santa_rules_by_aliencatx.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 381px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-zksgR87YmtU/TsgO8602ThI/AAAAAAAACKc/nZtRe0CiqzM/s1600/goth_santa_rules_by_aliencatx.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;   &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4153239928893363153-883841893248346579?l=the-vampire-thoughts.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/feeds/883841893248346579/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4153239928893363153&amp;postID=883841893248346579&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/883841893248346579'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/883841893248346579'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/2011/12/swieta.html' title='Merry Christmas &amp; Happy New Year'/><author><name>Kaleid</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08255939230527286590</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='http://3.bp.blogspot.com/_JP8AHo3bp8M/S-rgdv-sDQI/AAAAAAAAAiU/qEENyWTWpf8/S220/avatar+dM.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-zksgR87YmtU/TsgO8602ThI/AAAAAAAACKc/nZtRe0CiqzM/s72-c/goth_santa_rules_by_aliencatx.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4153239928893363153.post-5873563395264597978</id><published>2011-09-16T16:27:00.001+02:00</published><updated>2011-09-16T16:27:57.618+02:00</updated><title type='text'>Hieny</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal"&gt;Bliski Znajomy Wampira niedawno wpadł w dołek pełen kłopotów i kłód rzuconych mu pod nogi przez życie. Poznał gorzki smak fałszywej przyjaźni i zawiści. Oczywiście – nie zabrakło wokół niego też hien, które polują na tanie sensacje. Mówił kilku osobom, że „tak się zbierają i słuchają, ja im opowiadam herezje, a oni powtarzają dalej i komedia się z tego robi. Wielcy &amp;gt;&amp;gt;przyjaciele&amp;lt;&amp;lt;”. &lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;Wampir powtarzała Znajomemu, że Ci przyjaciele, którzy są prawdziwi byli z nim od początku, a wszystkich pozerów, którzy chcieli „napaść” się na jego nieszczęściu powinien olać i absolutnie się nimi nie przejmować.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Przyznaję się bez bicia – nie rozumiem takich ludzi. Czyżby nie mieli własnego życia i swoich kłopotów, żeby jeszcze wtrącać się w sprawy innych? Sprawia im satysfakcję i jakąś chorą przyjemność wysłuchanie wiadomości, że drugiemu człowiekowi dzieje się jakaś krzywda? Żywią się nieszczęściem i smutkiem, niemal delektują się nimi, aby potem jeszcze bardziej „dowalić” swojej ofierze. Pół biedy, jeżeli ona szybko odkryje prawdziwe oblicze hieny i zdąży ją nakarmić, tak jak mój Znajomy, jakimiś głupotami. Jeżeli jednak nie pozna się na kimś takim w porę i zdradzi kilka szczegółów, może być pewna, że niedługo wokół niej zbierze się całe stado i jeszcze bardziej zagmatwa i tak już trudne życie. Trzeba uważać i niestety - nikomu zbyt szybko nie ufać. Wokół nas jest mnóstwo ludzi, których nasze potknięcie niezmiernie ucieszy.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4153239928893363153-5873563395264597978?l=the-vampire-thoughts.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/feeds/5873563395264597978/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4153239928893363153&amp;postID=5873563395264597978&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/5873563395264597978'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/5873563395264597978'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/2011/09/hieny.html' title='Hieny'/><author><name>Kaleid</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08255939230527286590</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='http://3.bp.blogspot.com/_JP8AHo3bp8M/S-rgdv-sDQI/AAAAAAAAAiU/qEENyWTWpf8/S220/avatar+dM.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4153239928893363153.post-748660149831680822</id><published>2011-09-10T20:36:00.006+02:00</published><updated>2011-09-12T20:45:10.943+02:00</updated><title type='text'>Treść czy forma?</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal"&gt;Wampir zobaczyła dom. Miał brzydką, odrapaną elewację, był brudny i z zewnątrz zaniedbany. Mieścił się w nim hostel, w którym wynajęła pokój, więc obawiała się, &lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;jakie warunki zastanie wewnątrz. Drzwi otwarł jej miły mężczyzna i zaprosił do środka. Powitało ją piękne pomieszczenie, czyste, jasne, urządzone ze smakiem. Pokój również mile ją zaskoczył – poczuła się prawie jak w domowej sypialni. Ponad to miała własną łazienkę, dostęp do Internetu i hostelowej kuchni. Nie żałowała, a wręcz przeciwnie, że zdecydowała się jednak spędzić tam noc. Innym razem Wampir wybrała piękny, duży budynek, świeżo wyremontowany na zewnątrz. Warunki w środku były nieludzkie. Pająki na ścianach, niepoodkurzany pokój, obskurne łazienki. Nie poleciłaby nikomu tego miejsca. Zdecydowała się już nigdy nie patrzeć na wygląd zewnętrzny – czego(kogo)kolwiek.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Tak samo jest z ludźmi. Z reguły oceniamy innych po wyglądzie, a nie po wnętrzu. &lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;Powiedzcie – co z tego, że ktoś jest gruby, nosi wielkie okulary, albo aparat na zębach. &lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;Że ma jakieś pryszcze, albo krzywe nogi? Że ma wadę wymowy, albo jest za niski? Co z tego, jeżeli wnętrze ma bogate? Z reguły ludzi, którzy mają jakieś „ubytki” w prezencji, nie chcemy nawet poznać. Nie zdajemy sobie sprawy ile tracimy. Jak wiele wartościowych osób nie „odkryliśmy”, bo zwyczajnie - były dla nas nieciekawe. Wybieramy formę, nie treść – to jest błędne i niejednokrotnie krzywdzące. Niektórzy pytają, dlaczego tak często dobrzy ludzie są samotni – właśnie dlatego. Są niedoceniani przez innych. Nie od dziś wiadomo, że człowiek ocenia patrząc, nie czując. To jest smutne…&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4153239928893363153-748660149831680822?l=the-vampire-thoughts.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/feeds/748660149831680822/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4153239928893363153&amp;postID=748660149831680822&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/748660149831680822'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/748660149831680822'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/2011/09/tresc-czy-forma.html' title='Treść czy forma?'/><author><name>Kaleid</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08255939230527286590</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='http://3.bp.blogspot.com/_JP8AHo3bp8M/S-rgdv-sDQI/AAAAAAAAAiU/qEENyWTWpf8/S220/avatar+dM.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4153239928893363153.post-7323106330266905099</id><published>2011-09-10T00:45:00.010+02:00</published><updated>2011-09-10T17:13:12.906+02:00</updated><title type='text'>Krótko o przyszłości.</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color:#cccccc;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;Wampir napisała wcześniej, że nie wie po co tak naprawdę żyje. No i nadal nie wie - bo niby skąd? Jednakże jeden z Przyjaciół oświecił ją częściowo w swojej życzliwości. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style="color:#cccccc;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color:#cccccc;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;Powiedział mi, że jestem p&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color:#cccccc;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;o to „żeby walczyć, by kochać i być kochaną, by pomagać innym i słuchać rad najbliższych przyjaciół, […] by pokazywać światu ze dobro istnieje.” Nadmienił także, że ma jeszcze sporo do powiedzenia na ten temat. Wierzę mu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style="color:#cccccc;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color:#cccccc;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;Brakuje mi tylko konkretnego celu. Nie chodzi o to „co chcę robić w życiu”. To już dawno wiem i do tego dążę. Po prostu nie mam pojęcia kim tak dosłownie jestem, jaką misję mam do spełnienia. Czego, kiedy otrzymałam duszę, Bóg ode mnie oczekiwał i jaki ma plan związany z moją osobą. Tyle jest pytań, które na razie pozostają bez odpowiedzi. Tyle decyzji do podjęcia. Jestem w newralgicznym punkcie życia. Wszystko co zrobię będzie się odbijało na mojej przyszłości. Boję się. Po prostu się boję – nie wiem tylko czy odpowiedzialności, czy najzwyczajniej w świecie – dorosłości.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4153239928893363153-7323106330266905099?l=the-vampire-thoughts.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/feeds/7323106330266905099/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4153239928893363153&amp;postID=7323106330266905099&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/7323106330266905099'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/7323106330266905099'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/2011/09/krotko-o-przyszosci.html' title='Krótko o przyszłości.'/><author><name>Kaleid</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08255939230527286590</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='http://3.bp.blogspot.com/_JP8AHo3bp8M/S-rgdv-sDQI/AAAAAAAAAiU/qEENyWTWpf8/S220/avatar+dM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4153239928893363153.post-3895276942402358511</id><published>2011-09-09T00:45:00.001+02:00</published><updated>2011-09-09T00:45:22.581+02:00</updated><title type='text'>Słów kilka o relacjach międzyludzkich.</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal"&gt;Wampir to Stworzenie skrajnie społeczne. Łatwo się domyślić – na przykład po ilości jej „znajomych” na Twarzoksiążce, czy po chęci ciągłego spędzania czasu wśród swoich stałych dawców krwi, których określa zaszczytnym mianem Przyjaciół.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Nie jestem samotna. Nie jestem także w pełni szczęśliwa. Brakuje mi jednego pierwiastka. Miłości. Szukam jej jak prawie każdy, ale powoli zaczynam wierzyć, że sama kiedyś przyjdzie, jeżeli jest mi przeznaczona – i takie podejście pomaga mi cieszyć się każdym dniem. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Mam jednak powód do radości – moi Przyjaciele. Największa &lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;wartość w moim życiu. Ludzie, którym ufam bezgranicznie, którzy nigdy mnie nie zawiedli i, mam nadzieję, których ja również nigdy nie zawiodę. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Relacje międzyludzkie to ważna część egzystencji. Nie tylko mojej, ale i wszystkich „człowieków”. Zastanawiam się tylko, skąd wzięła się tak popularna w obecnych czasach skłonność do nienawiści, oszustwa i przemocy, skoro każdemu lepiej się żyje w otoczeniu życzliwości i dobra…&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4153239928893363153-3895276942402358511?l=the-vampire-thoughts.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/feeds/3895276942402358511/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4153239928893363153&amp;postID=3895276942402358511&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/3895276942402358511'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/3895276942402358511'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/2011/09/sow-kilka-o-relacjach-miedzyludzkich.html' title='Słów kilka o relacjach międzyludzkich.'/><author><name>Kaleid</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08255939230527286590</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='http://3.bp.blogspot.com/_JP8AHo3bp8M/S-rgdv-sDQI/AAAAAAAAAiU/qEENyWTWpf8/S220/avatar+dM.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4153239928893363153.post-7689076092642485321</id><published>2011-09-07T21:20:00.004+02:00</published><updated>2011-09-07T21:45:27.296+02:00</updated><title type='text'>Dzień - dobry - wieczór!</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal"&gt;Prosiłabym nie pytać mnie o powód założenia tego bloga. Odpowiedzi na dzień dzisiejszy nie znam. Czym on jest? Prawdę mówiąc… nie wiem. Opowiadanie? Tak i nie. Pamiętnik? Tak i nie. Publiczne wyflaczanie się? Tak i nie. Wielki, wszechobecny sajgon – prawie taki, jak w mojej głowie? W 101% tak! &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Blog założyło Stworzenie, które nie bardzo wie po co się znalazło na tym świecie, ale bierze&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;życie takim jakie jest i stara się nim cieszyć – choć odrobinkę. Żywi się ono krwawym dorobkiem dobrej muzyki i filmu. Tworzy ciągle coś z niczego i nic z czegoś w kilku dziedzinach (czytaj: &lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;jest Artystką – czyli kimś z przerośniętym ego).&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt;  &lt;/span&gt;Owszem, jest nonkonformistyczne, nastawione na NIE, łatwowkurzalne, &lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;ale przede wszystkim ciepłe, wrażliwe, kochane i do rany przyłóż. Stworzenie to, ogólnie rzecz biorąc, jest nieboskie – ale do Boga ma ogromny szacunek. Tak... To po prostu Ja. Wampir. Możecie mówić mi Kaleid.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4153239928893363153-7689076092642485321?l=the-vampire-thoughts.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/feeds/7689076092642485321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4153239928893363153&amp;postID=7689076092642485321&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/7689076092642485321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4153239928893363153/posts/default/7689076092642485321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://the-vampire-thoughts.blogspot.com/2011/09/dzien-dobry-wieczor.html' title='Dzień - dobry - wieczór!'/><author><name>Kaleid</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08255939230527286590</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='http://3.bp.blogspot.com/_JP8AHo3bp8M/S-rgdv-sDQI/AAAAAAAAAiU/qEENyWTWpf8/S220/avatar+dM.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry></feed>
